Gadżety menu

WYCZEKIWANY POWRÓT

W tym miejscu możecie wspominać blogi grupowe, które już dawno odeszły w niepamięć. Może uda Wam się nakłonić administracje tych blogów do ponownego założenia stron?

131 komentarzy:

  1. Jakiś blog z collegem w roli głównej. Może Chicago College? Albo Radcliffe college? Albo cokolwiek innego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chicago College bardzo miło wspominam. Fajnie byłoby go znowu zobaczyć!^^

      Usuń
    2. Po co kolejna szkoła, skoro jest dobrze wszystkim znane SHS i, już przez większość zapomniane, Brooklyn Art Academy. Blog potrzebuje nowych autorów.

      Usuń
    3. Wspominany jest college, a nie szkoła. Owszem te są, a z tego co widzę SHS trzyma się świetnie, a BAA od miesięcy pogrążone jest w ciszy. Zresztą chodzi o college, a to mimo wszystko różni się od szkoły po której biegają nastolatki:)

      Usuń
    4. Stworzyć żeby upadł po dwóch tygodniach?

      Usuń
    5. Myśląc tym tokiem to lepiej nic już nie tworzyć, bo wszystko zaraz upadnie. :)

      Usuń
    6. Właśnie - chodziło mi o college. Prowadzenie nastolatków, to jednak już nie moja bajka. A na collegu jednak tworzy się nieco starsze postaci.
      Zresztą, nawet jeśli przetrwa dwa tygodnie, to zabawa i tak będzie dobra. A jeśli autorzy będą naprawdę chętni, to nie upadnie :)
      SHS działa świetnie i życzę im jak najdłuższej działalności. Ale to szkoła średnia.

      Usuń
    7. Chicago College niestety nie wróci. Gdybym miała wolne ręce, pewnie bym się nie wahała — w obecnej sytuacji jednak, nie jestem w stanie wziąć na barki kolejnego bloga.
      Wybaczcie! <3

      Usuń
    8. @Up, Chicago może wróci, w zależności od zainteresowania, ale ze mną jako główną administratorką.

      Usuń
  2. Ostatnio chodziło mi po głowie przerzucenie rzeczywistej placówki do grywalnego świata; mowa mianowicie o Rollins College. Niemniej, będę potrzebowała wsparcia, jeśli to miałoby się udać, a blog i tak ruszyłby dopiero w okolicach września, o ile w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja chciałam zapytać, z innej beczki, co z blogiem Irish Endless Dreams? Ładny szablon, administracja się nie poddaje (byłam pod wrażeniem ostatniego posta, mimo niewielkiej liczby autorów żyjącej sobie bardzo powoli - nie oszukujmy się, przynajmniej połowa adminów odpuściłaby sobie lub ostała przy wegetatywnym wysyłaniu zaproszeń), zakładki dopracowane.
    Dlaczego nie ma tam ruchu? Czy problemem jest lokalizacja? Bo jeśli to nie jest dla autorów wystarczająco dobry grupowiec, to ja szczerze mówiąc nie wiem, jaki jest...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam autorką7 sierpnia 2017 20:44

      Myślę że może chodzić o to, że blogów o podobnej tematyce nagle zrobiło się całkiem sporo - MC, IED i Sonby. Mnie osobiście pisanie w Irlandii nie przypadło do gustu, więc może rzeczywiście chodzić o lokalizację :)
      Druga kwestia - szablon rzeczywiście jest piękny i dopracowany. Ale taki 'za ciężki'. Kiedy miałam słaby zasięg, to zwyczajnie nie chciał się ładować - może to być kolejny powód.
      Ale poza tymi dwoma szczegółami nie ma się do czego doczepić. Może to też stanowi problem? Kiedy nie ma się do czego przyczepić, to nie.ma czego hejtować. A jak nie.ma czego hejtowac to jest nudno - takie wyciągam wnioski na podstawie tego co się ostatnio dzieje.

      Usuń
    2. To nie pierwsza reaktywacja IED, która kończy się słabą aktywnością, mimo dopracowania. Warto zauważyć, że blog nie był reklamowany, poza Spisownikiem (przynajmniej ja nie widziałam spamu na shoutboxach), a kolejną sprawą są kwestie regulaminowe – ostatni post o usuwaniu autorów, którzy milczą 5 dni. Ja się nie zapisałam właśnie z tego powodu, bo często odpisuję tylko w weekendy (a od soboty do soboty mamy już 7 dni). Dodatkowo, tak jak wspomniane zostało wyżej, blogów o podobnej tematyce jest sporo. I chyba nie wszyscy żyją w zgodzie z 1/2 Administracji z tego, co zdążyłam ostatnio tutaj zauważyć – to też zapewne ma jakiś wpływ. Ale mam nadzieję że blog przetrwa gorsze chwile.

      Usuń
    3. Może problemem są też postacie? Powszechnie wiadomo, że pierwsze kilka kart na głównej chociaż odrobinę przesądza o powodzeniu bloga (na samym jego początku, oczywiście). Nie ukrywajmy, że trzeba dopasować swojego bohatera do tych obecnych, kiedy chce się pisać jakiekolwiek wątki - jeśli nie, to klapa. Przyjdą, powitają, napiszą "niestety nie wiem, jak powiązać nasze postacie, więc nic nie zaproponuję" i tyle. Ja na przykład nie potrafię prowadzić takich po trzydziestce (proszę nie sugerować mi wychodzenia ze strefy komfortu, czy próbowania nowych rzeczy; mogłabym to zrobić, ale po co, skoro nie będę odczuwała płynącej z tego frajdy? Grupowce są przede wszystkim od dobrej zabawy, prawda?), a tam głównie takimi się pisze. Jak ja się tam wcisnę z moim, na przykład, 20-latkiem? Pewnie, wszystko jest kwestią wyobraźni i jeśli się chce, można połączyć ze sobą absolutnie wszystkich, jednak nie mam ani czasu, ani ochoty, by ślęczeć pół dnia nad powiązaniem, kombinując, żeby miało ono ręce i nogi. Absolutnie nie zrzucam tutaj winy na autorów, w końcu każdy robi taką postać na jaką ma ochotę - chcę tylko powiedzieć, co mnie zniechęca. Zgadzam się też z anonimem wyżej, że wyrzucanie z bloga po pięciu dniach ciszy jest zwyczajnie słabe, szczególnie teraz, kiedy mamy wakacje, wypada wiele wyjazdów, a - uwaga! - niektórzy oprócz blogosfery mają nawet pracę, obowiązki i życie prywatne.
      Przepraszam za chaos wyżej, trudno mi zebrać myśli.

      Usuń
    4. Nigdy tego nie pojmę: czy 1/2 Administracji zrobiła coś komuś? Z tego, co widziałam, ostrzejszą odpowiedź dostała zaledwie jedna osoba, która wypisała się, uprzednio skacząc ze swoimi postaciami po wszystkich blogach: każdemu puściłyby wówczas nerwy. Ta autorka nie wymieniła chyba nawet jednego wątku, zrobiła zamieszanie tworząc dwie postaci, a potem powiedziała "siema", tworząc masę innych po różnych blogach.
      Podwalacie się do tej połówki Administracji jakby wam rodziców zjadła, wyluzujcie trochę ze swoimi hejtami, które nawet nie mają logicznego poparcia poza plotkami powtarzanymi jak na targu.
      Anonimowy z 14:25: bzdura. Jeśli chcesz to wszędzie się wciśniesz ze swoją postacią. Większość blogów typu NYC, VA, MC, IED ma postaci 25+ i jakoś potrafią się zgrać w pisaniu. Takie wymówki są idiotyczne, poza tym nikt nikogo nie wyrzuca: wystarczy napisać głupie: "dzień dobry" na shoutboxie i problem z głowy. Wymiana jednego komentarza na tydzień też nie jest wyczynem, wystarczy mieć chęci, których autorom zawsze brakuje.

      Usuń
    5. Niektorym powyżej proponuje przeczytać regulamin tego bloga ze zrozumieniem; ostrzeżenie autor dostaje po 5 dniach całkowitego milczenia; po tygodniu milczenia cofany jest do roboczych i ma tydzień na powrót. Czternaście dni to mało, by napisać, ze nie jest sie kolejnym autorem, który nawet nie umiał sie wypisać, choć szaleje w blogosferze? Nie sadze; ale może patrzę na takie rzeczy inaczej, bo chociaż na grupowcach zawsze były akcje, to kiedyś autorzy mieli inne podejście. Zdrowsze, po prostu.
      Z tego co widzę, admini bloga zaznaczyli, ze w sprawie swojej ograniczonej aktywności, można sie z nimi skontaktować. Wystarczy mieć do czegoś chęci, jak wspomniał Anonim powyżej. Te w dzisiejsze blogosferze graniczą jednak z cudem, dlatego sam juz w niej nie pisze. Myśle, ze jeśli podejście autorów (i niektórych administracji) sie nie zmieni, ostateczny upadek grupowcow, to jedynie kwestia czasu.

      P.S Przepraszam za częściowy brak polskich znaków.

      Usuń
    6. Uważam, że akurat sprawdzanie aktywności autorów w ten sposób to bardzo dobre rozwiązanie. Sama doskonale widzę, że niektórzy jedynie wpisują się na listę obecności, a później milczą i ten wpis to właściwie ich jedyny przejaw aktywności, w związku z czym od pewnego czasu zastanawiam się, jak rozwiązać tę kwestię. Moim zdaniem dziewczyny postąpiły bardzo rozsądnie, wprowadzając taką zasadę niemalże od samego początku istnienia bloga, gdyż nie borykają się z problemem autorów-widmo jedynie wiszących w linkach. Zatem mam nadzieję, że docenią to Ci, którym zależy na regularnym pisaniu :)

      Usuń
  4. Już chciałam wejść, żeby poczytać regulamin, a okazało się, że jest tylko dla zaproszonych czytelników, no cóż...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tak dawno na IED był post w którym administracja informowała o zamknięciu bloga. :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Też jestem na nie :)

      Usuń
    2. To może jakieś uzasadnienie?

      Usuń
    3. Kurde, kocham Marvela z całego serducha, ale tyle razy powstawały naprawdę dopracowane blogi o tej tematyce (z ogólną lokacją a'la miasta lub np. Instytutem Xaviera) i niestety szybko padały. Wielu autorów miewa problem z wbiciem się w skórę postaci i z wejściem do gry. To nie jest taka łatwa, wbrew pozorom, rzeczywistość. Może warto byłoby poszukać wątku indywidualnego?

      Usuń
    4. Jeśli byliby zainteresowani, mogę się zabrać za reaktywację marvels-rpg.

      Usuń
    5. Ach, brakuje mi świata komiksowego i postaci, które tam można spotkać... Miło byłoby ujrzeć Marvela.

      Usuń
    6. Podjęliśmy decyzję o reaktywacji marvels-rpg.blogspot.com ! :)

      Usuń
  6. Czy ktoś wie, co z reaktywacją Camp Crown? Coś było wspominane na Spisowniku, a teraz cisza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, też chciałabym wiedzieć. Pisałam do administracji, ale zero odpowiedzi z ich strony :(

      Usuń
    2. O też bym chętnie znów tam popisał :D

      Usuń
    3. A nie chciałby ktoś założyć czegoś w tym stylu?

      Usuń
    4. Nowa odsłona jest w trakcie ostatnich poprawek i niebawem się pojawi. ;)

      Usuń
    5. To czekamy z niecierpliwością! :)

      Usuń
    6. Codzienne sprawdzanie, czy już blog powrócił, to już lekkie spaczenie? :D

      Usuń
    7. Chyba nie, bo ja też to robię :D

      Usuń
    8. Spokojnie, dzisiejszego wieczora blog zostanie udostępniony. :)

      //administracja

      Usuń
    9. Ja też to robię :D

      Usuń
    10. Jak tyle osob czeka, to mam nadzieje, ze blog bedzie dlugo i dobrze dzialal ;-)
      Polskie znaki mnie dzis ze mna nie wspolpracuja :-(

      Usuń
    11. I jezyk ojczysty tez przestal. Skladnia taka trudna :-)

      Usuń
    12. czy ktoś byłby tak uprzejmy i podał link do tego bloga?

      Usuń
  7. Oby tylko w tej nowej odsłonie fabuła nie uległa zmianie, bo Camp Crown był świetnym obozem. I też czekam niecierpliwie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, fabuła była świetna. W końcu coś zupełnie innego :)

      Usuń
  8. Wiadomo co z Camp Crown? =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie nic, tak jak ostatnio. A nawet jak się pojawi, to nie wiem czy Administracja nie porzuci bloga po tygodniu, skoro teraz po raz kolejny temat się urywa.

      Usuń
    2. Tak niestety myślałam. Szkoda, ale może i nawet lepiej, że nie pojawi się wcale, niż żeby miał się pojawić, a po chwili koniec.

      Usuń
  9. Academy of Chaos?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałem kiedyś, dawno maila do administracji pierwszej wersji academy, ale konto martwe pewnie, bo Ann nic nie odpowiedziała,a szkoda.

      Usuń
    2. Jestem na tak. Przykro ze pewnie i tak nic z tego nie będzie.

      Usuń
  10. a ja bym chetnie wrocila do swiata bleacha ;) brakuje mi go troche...

    OdpowiedzUsuń
  11. Chcecie kolejną szkołę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. malo mamy szkol?

      Usuń
    2. Najwyraźniej za mało, skoro chcą otworzyć kolejną. I też jestem na nie.

      Usuń
    3. SHS zamknęli niedawno, a BAA działa tak naprawdę tylko jak się tam kogoś zna i ma się ustalone wątki. :P Powstanie kolejny blog i co z tego? Nie tak dawno było po kilka blogów na raz o tej samej tematyce i nikt nie narzekał. Wyluzujcie, to tylko blogi. Nie wyjdzie, trudno. Wyjdzie, super.

      Usuń
    4. Trzy razy nie, dziękujemy za kolejną szkołę. Nawet tą dla "księżniczek", o której tak zawzięcie dyskutowaliście na czacie. Skończcie wreszcie non stop powielać te tematyki bo to nudne i męczące się robi.

      "o, zamknięto hogwart dwa dni temu! Robimy kolejny, chcecie? to szybko, puszczamy ankietę po blogach"

      "zamknięto szkołę/szkoły. Zakładamy nową jeden dzień później bo why not, przecież wszyscy już tęsknią za tą tematyką i będzie ruch jak nigdy"

      ludzie, opanujcie się.

      Usuń
    5. Temat o szkole dla "księżniczek" był zaczęty już wcześniej i wiele osób czekało na reaktywację, więc sytuacja przedstawia się inaczej. Jedne osoby chcą czegoś takiego, inne nie. Nie można każdemu dogodzić. Dajmy sobie, więc spokój z dyskusją na ten temat.

      Dodam jeszcze, że ilość złośliwego i uszczypliwego sarkazmu jest niesmaczna. Istnieją normalne formy wyrażania swojej opinii.

      Usuń
    6. Wiele osób czekało na reaktywacja Camp Crown, która nie doszła do skutku, więc autorzy biorą sprawy w swoje ręce i tyle. Założenie bloga nie trwa jeden dzień. Zanim się pojawi kolejną szkoła może minąć miesiąc, dwa czy nawet więcej. Każdy ma prywatne życie i nie żyje tylko dla blogów, a wątpię że osoby które rozmawiały o założeniu bloga chcą go zrobić byle zrobić bez dopracowania go.
      Dajmy sobie spokój i nie bądźmy dla siebie nawzajem tacy negatywni.

      Usuń
    7. Poza tym, to, że jakiś blog zostaje zamknięty nie oznacza, że upadł z powodu tematyki. Więc argument "nie róbcie kolejnej szkoły, bo jedna dopiero upadła" jakoś do mnie nie przemawia. Moim zdaniem, główną rolę gra atmosfera na blogu i dopracowanie zakładek/pomysł administracju. 90% blogów to przecież akcja dziejąca się w mieście lub szkole...

      Usuń
  12. Wiem, że to już było, ale może ktoś coś wie o jakimś Hogwarcie? Może reaktywacja Hogwarckich Kronik...? Bo bez tej szkoły trochę pusto... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie-e. Byleby nie Hogwart, znowu zatonie jak Titanic.

      Usuń
    2. A ja tęsknię za Hogwartami. :< Wróciłam do blogosfery, a tu żadnego!

      Usuń
    3. Po co kolejny Hogwart, skoro Kroniki zostały zamknięte przez brak zainteresowania? A to chyba był najdłużej działający hogwart

      Usuń
    4. Po to pewnie po co zakłada się inne blogi grupowe, czyż nie? Kroniki spaliły się na swoich dobrych zmianach, przy których wypięli się na autorów, których mieli. Jeśli miałabym być szczera, to ja wolałabym zobaczyć już porządnie zrobiony high school niż kolejny Hogwart, te padają jak muchy, nie mają one zbytniego szczęścia.

      Usuń
    5. Anonim z 02:45 - zgadzam się. Fajnie byłoby zobaczyć dobrą szkolną obyczajówkę, albo college, który podobno miał się pojawić, ale chyba tylko na słowach się skończyło. Szkoda.
      A zanim ludzie napiszą, że takie same wątki można prowadzić na miastowych blogach - no niezbyt. Większość postaci to dorosłe osoby przedział 25-40, czasem więcej. Może być trudno połączyć taką 18 latkę z 34 letnią kobietą.

      Usuń
    6. Tylko chyba większość z tego co widać woli tworzyć starsze osoby, skoro pojawienie się na blogu-mieście nastolatka to wielkie wow.

      Usuń
    7. A kto tak powiedział? Jeśli przejrzy się karty innych uczestników danej gry, a postacie są starsze, to jasna sprawa, że zrobi się ich rówieśnika, aby móc uzbierać jakąś liczbę wątków. Porównanie miasta z typowym high schoolem z tego powodu jest strzałem w kolano.

      Usuń
    8. Co? Tworzyć starszą postać tylko dlatego, że one dominują na danym blogu? Raczej mało kto by się tak podporządkowywał, robiąc postać, w którą się nawet nie wczuje. Ale ważne, że wątek będzie

      Usuń
    9. Przecież nie tworzy się postaci, aby wisiała, bo koniecznie chce się ją mieć i tak, jak nie ma punktów zaczepienia z odrębną grupą wiekową. Przy tworzeniu kp bierze się pod uwagę wszystko, soł xD

      Usuń
    10. Ktoś, kto tworzy powiedzmy wyłącznie nastolatków, nagle nie przerzuci się na kogoś dorosłego bo istnieje ryzyko, że nie znajdzie powiązań. Punkty wspólne do wątku zawsze można znaleźć, wystarczy trochę pomyśleć ;p

      Usuń
    11. 'Ktoś, kto tworzy powiedzmy wyłącznie nastolatków, nagle nie przerzuci się na kogoś dorosłego bo istnieje ryzyko, że nie znajdzie powiązań.' – Przepraszam, że co? 2+2=4 czy 2+2= 3/4 i teoria?
      W teorii powiązanie da się znaleźć dla każdego, praktyka natomiast pokazuje, że nie do końca idzie tak gładko. Jeśli mamy blog nastawiony na high school, mamy dwie grupy wiekowe (uczniów/absolwentów i dorosłych, czyli grupę nauczycielską), które obracają się wokół jednej rzeczywistości szkolnej i okołoszkolnej. W przypadku miasta możliwości mamy o wiele więcej, biznesmena wysokiej klasy nie powiąże się ze smarkiem z liceum czy studentem z pierwszego roku. Chyba że ktoś napali się na romans tego typu i zadowoli się jednym powiązaniem, to wtedy spoko, jeśli liczy na różnorodność, to z automatu będzie dużo trudniej.

      Usuń
    12. Mam podobne zdanie. Są ludzie, którzy wolą tworzyć młodsze postaci, a wtedy ciężko jest znaleźć dobre powiązania. Oczywiście, relacja siostra - starszy brat, przyjaciele, kuzynostwo, jest trochę możliwości, ale różnica wieku zawsze będzie robić swoje, tak jak jest w prawdziwym życiu zresztą. Poza tym nie ukrywajmy, że duża część szuka romansu, a w takim wypadku ciężko o taką relację. Poza tym tak samo jak miasto, tak samo szkoła daje inne możliwości fabularne.

      Usuń
    13. Temat i tak dotyczył powstania Hogwartu czy tam reaktywacji starego, nie normalnej szkoły

      Usuń
    14. Temat Hogwartu został poruszony i przeszedł na inny, w dyskusjach tak już bywa, nie ma w tym nic szokującego, robaczki. :)

      Usuń
    15. Po pierwsze, Kroniki i inne potterowe nie zostały zamknięte z powodu braku zainteresowania wątkami czy tematyką! Znam sprawę od środka i mała aktywność autorów nie wzięła się od braku weny, lenia czy znudzenia fabułą.
      Problemem Kronik i innych hogwartowych blogów jak Shade of War była tylko i wyłącznie administracja, która nie potrafiła nad niczym zapanować, obrażała się i była niekonsekwentna. Ile razy blogi były zawieszane, bo ktoś im zwrócił uwagę? Po co zawieszano Kroniki (mało aktywne, ale wciąż aktywne!), żeby stworzyć kolejny Hogwart 75?

      Jeśli powstanie jakiś nowy blog o tym świecie, prowadzony przez inne osoby, jestem bardzo na tak. Świat Pottera to bardzo ciekawa fabuła na bloga, a akcja niekoniecznie musi dziać się w szkole.

      Usuń
    16. Ja natomiast jestem na tak, nawet jeśli będzie to blog prowadzony przez te same osoby. Nie chcę skreślać kogoś dlatego, że mu coś nie wyszło. Jeśli się poprawi, uważam że warto dać mu drugą szansę. :) Mniej rozliczania, więcej zabawy, a wszystkim będzie pisało się lepiej. :)

      Usuń
    17. "Po pierwsze, Kroniki i inne potterowe nie zostały zamknięte z powodu braku zainteresowania wątkami czy tematyką! Znam sprawę od środka i mała aktywność autorów nie wzięła się od braku weny, lenia czy znudzenia fabułą.
      Problemem Kronik i innych hogwartowych blogów jak Shade of War była tylko i wyłącznie administracja, która nie potrafiła nad niczym zapanować, obrażała się i była niekonsekwentna. Ile razy blogi były zawieszane, bo ktoś im zwrócił uwagę? Po co zawieszano Kroniki (mało aktywne, ale wciąż aktywne!), żeby stworzyć kolejny Hogwart 75?" - i w końcu ktoś to napisał. jak zaczęli zdziwiać, to serio śmiechłam wtedy. miec pozycje i ją stracić przez obraze i traktowanie autorów jak wrogów

      Usuń
    18. Faktycznie, administracja kronik była straszna. Utrzymali bloga najdłużej ze wszystkich potterowskich blogów, byli obecni zawsze, robili dużo dodatkowych rzeczy żeby coś się działo, a że pod koniec stracili cierpliwość, bo autorom się znudziło i na blogu wiało pustką to nic dziwnego. Postawcie się czasem na czyimś miejscu zamiast przyjmować te roszczeniowe postawy. Nie dziwie się, że tak mało nowych blogów powstaje, komu normalnemu by się chciało coś robić dla autorów z takim podejściem.

      Usuń
    19. Bo tak to właśnie wygląda, że za przygotowanie bloga, szybką pracę w sprawach administracyjnych i nieolewanie całej sprawy do momentu, kiedy na blogu dalej są autorzy, dostaje się cięgi. I podczas działania strony i po.

      Usuń
    20. W rzeczy samej – byli, wykonywali swoje obowiązki, byli zaangażowani, jak każda inna administracja tak naprawdę. Nie chodzi o roszczeniowe postawy, ja widzę w tym coś innego. Chodzi chyba trochę o podejście fair play do obu stron. Nie róbcie z administracji świętych krów, proszę, tylko dlatego, że udało im się osiągnąć paroletni sukces, tego nikt im nie umniejsza i nie odbierze. Blog trwał bardzo długo, chociaż bez autorów i adminów blogi nie istnieją, a jak kopnie się w cztery litery jednych bądź drugich, to soreshka. Admini sami poddusili HK, zamykając dostęp do bloga, a potem zakładając Hogwart 75. Skończyło się zonkiem, gdyż były nagle dwa Hogwarty. I luzik, mi to nie przeszkadzało - potrafią? Niech prowadzą nawet dwa, byli najlepsi. Była także dwójka śmiesznych anonów na tutejszym sb Spisownika, którzy dbali o to, aby się z nich pośmiać z tych niedojrzałych anonimów właśnie, gdyż przeżywali to tak okrutnie, że ich poziom był tak niski, że nikt nie chciał nawet tego komentować, aby nie zniżać się do nich.

      Usuń
    21. Wtrącając jeszcze o anonimach, zwłaszcza tych, którzy tak 'pięknie' i intensywnie komentowali wszystko tutaj na sb (a także tych, którzy wpadali na Hogwart 75 i tak też psuli atmosferę), udając znawców czy myśląc, że mają prawo oceniać i narzucać innym swoją wolę. Problem z nimi polega na tym, że nikt nie chce zniżać się do ich poziomu, więc zostanie to omówione zapewne obiektywne lub subiektywnie, ale chyba zwykle nieprzychylnie wobec takiej publicznej wiochy, między autorami prywatnie, rzadko olane, a że nikt tego nie skomentuje, nie widząc w tym sensu to dwie zupełnie różne rzeczy. Sam fakt, że nikt nie zaprzecza, nie kłóci się, nie marnuje czasu na dyskusje z osobami, które żyją we własnym małym-półświatku, w którym ktoś mówi to co chcą usłyszeć, aby poczuć się lepiej - świadczy tylko o dojrzałości tych osób lub olaniu ich ciepłym moczem, ale może to tworzy takie błędne wyobrażenie, że milczenie oznacza przytakiwanie im i temu co robią, a potem się to nasila. Z kolei jest wręcz odwrotnie. Znając sprawę od środka, powiem, że naprawdę negatywnie wpływało to na istnienie nowego Hogwartu, źle wpłynęło także na to nowe miasto, Ogden bodajże, i nikt stamtąd nie zapomni tego anonima, który płakał jak to czuje się urażony, bo ktoś użył (może nawet nie wiedząc, sic), że to wizerunek zmarłej niedawno osoby, a zrobił o to dramę, jakby ten autor/autorka pomógł tej personie umrzeć. Porażka. Do czego to dochodzi, jezu, co to za dzieciarnia tu przesiaduje. Jak tak się na to patrzy to wcale nie dziwi, że ludzie rezygnują i dają sobie spokój, poziom coraz niższy.

      Usuń
  13. Szkoła/Uniwerek? Niekoniecznie dla ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  14. Był kiedyś taki blog, w którym istniał "azyl" dla nadprzyrodzonych istot wszelkiego rodzaju. Wszystko było odgrodzone niewidzialną kopułą, a moce były źródłem energii elektrycznej (czy coś takiego). Nie pamiętam, jak ten blog się nazywał, ale przez jakiś czas świetnie się tam bawiłam. Ktoś kojarzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o blog na podstawie serii Gone? Opis podobny do fabuły.

      Usuń
    2. Czy chodzi ci o the-last-salvation.blogspot.com?

      Usuń
    3. Coś podobnego jest już na blogach. Jedyną przezkodą mogą być wizerunki z m&a i rysunkowe arty.

      Usuń
    4. ooo był taki, ETAP, aleja promieniotwórcza, właśnie na podstawie GONE, bardzo fajny, naprawdę. mógłby wrócić c:

      Usuń
  15. https://inside-the-curtain.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. http://air-force-academy.blgospot.com

    Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy do zapisów ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja bardzo spodziewam się kiedyś The Mortal Instruments World lub czegokolwiek osadzonego w tej tematyce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie bym do tego wróciła, bo mile wspominam TMI <3

      Usuń
    2. Herus to na co czekamy? ;)

      Usuń
    3. Zaraz, zaraz... powrót? :D

      Usuń
    4. tak TAK - bez Walusia ni ma imprezki a ja tak kocham nasze pisanie xD

      Usuń
    5. Podbijam! Będzie coś z tego? Jakiś Instytut? c:

      Usuń
    6. Cień szansy jest, ale potrzeba szablonu, a z tym problem.

      Usuń
    7. zawsze mozesz pozostawic stary - wcale nie byl zly ;)

      Usuń
    8. Biorę się za reaktywację.

      Usuń
    9. Wiadomo może, kiedy otworzy się blog? Taka orientacyjna data ;)

      Usuń
    10. jak tylko pojawi sie szablon bo tylko na niego czekamy

      Usuń
    11. Jak już zostało wspomniane czekamy jedynie na szablon. Ogólnie chciałabym otworzyć bloga przed 20 czerwca.

      Usuń
    12. I jak wygląda sytuacja?

      Usuń
    13. jakby to powiedzieć - opoźnienia z szablonem. Prosimy o cierpliwość (nawet i potrójną)

      Usuń
    14. https://the-mortal-instruments-world.blogspot.com/
      Blog będzie działał pod tym adresem. Dostępny już jest, ale czekamy na szablon, co jak dostałam informację powinien pojawić się przed końcem miesiąca.

      Usuń
  18. http://empire-of-forest-spirits.blogspot.com/

    Stado Leśnych Dusz powraca! Z nową pompą wracamy do świata Prastarej Sosny i atakujemy nowych rekrutów szalonymi przygodami dziarskich, magicznych zwierząt.
    Kto pomoże nam uratować resztkę magii przed zapomnieniem?
    Za Onet! Za Flasha! Do dzieła!

    OdpowiedzUsuń
  19. Czy ktoś pamięta jeszcze o lost-souls-legacy?
    Albo o legendarnym flash-chacie? ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Flash Chat był najpiękniejszym, najwspanialszym miejscem na Ziemi! Może powiesz mi jeszcze, że jesteś na tyle dinozaurzym dinozaurem, że pamiętasz jak grało się na Onet.blogu? :D
      Nazwa coś mi przypomina... Ale poza iskierką nic więcej się nie pojawia. Jeśli coś Ci mówi nick Prae Att'Him albo Kowalski (tak, pingwin) to chyba się znamy xD
      - Lucie

      Usuń
    2. Dinozaury, łączmy się!
      Pssst, tu Aurora/Raelynn.

      Usuń
  20. Brooklyn Art Academy? Ktoś, coś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten blog miał już swoją chwilę, dwukrotnie zresztą. Skoro nie wyszło za drugim razem, ma wyjść za trzecim? Proszę nie brać tego jako atak. Byłam na tym blogu, świetnie wspominam spędzony tam czas, ale prawda jest taka, że pod koniec zawsze zostawali ci sami, stali autorzy, w liczbie dwóch, trzech. Teraz takie szkoły mają mniejszy popyt na ograniczenie wiekowe. Większość z nas już jest starsza i niestety, wolimy też prowadzić starsze postaci. Gdzie sens takiego bloga, gdy większość stworzy nauczycieli?

      Usuń
    2. A Skyline?

      Usuń
    3. Skyline również powinno być zamiecione pod dywan, bez potrzeby powrotu.

      Usuń
    4. A ja na przykład chętnie zobaczyłabym znowu Skyline. Nie generalizujmy, jeszcze rok temu ludzie chętnie tam pisali, nie wierzę, że teraz nagle prawie wszystkim się odmieniło i nikt nie zechce już się w takim hajskulu pobawić.

      Usuń
    5. Skyline zmiotło wszystkie grupowce szkolne i przełamało klątwę tego, że ta tematyka umierała po miesiącu, także to o czymś świadczy. Bardzo mile wspominam, chętnie zobaczyłabym powrót.

      Usuń
    6. Również jestem za powrotem Skyline :)

      Usuń
    7. To samo można powiedzieć o East High School, przełamało klątwę, a mimo to umarło...

      Usuń
    8. Anonimowy możesz jakoś opisać tę szkołę: "East High School"? Tematyka szkolna to mój konik rozgrywkowy, ale w ogóle nie kojarzę tego grupowca

      Usuń
    9. Brooklyn Arts również trwało około roku. Skyline nie było pierwszą szkołą, która przełamała klątwę.

      Usuń
    10. East High School to nie była przypadkiem ta szkoła w Utah? W Salt Lake City?

      Usuń
    11. Tak, z tego co pamiętam była w Utah

      Usuń
    12. Byłam jedną z administratorek bloga. Gdyby byli chętni, oraz inne osoby do pomocy przy prowadzeniu bloga, można by pomyśleć o jego ponownym otwarciu :)

      Usuń
    13. Z tej strony główna administratorka ;) Przykro mi, ale nie przewiduję trzeciego podejścia.

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. http://bloodlines.pl/
      Nie jest to blog co prawda, ale świetnie dopracowane forum.

      Usuń
    2. Dzięki!
      Na forum jeszcze żadnym nie byłam, ale może się skuszę. A na bloga i tak będę czekać. :)

      Usuń
  22. Ostatnio siedziałam i wspominałam sobie czasy Onetu, gdy to były moje początki, tworzyłam jeszcze merysujki, ale miałam taką frajdę z uczestniczenia w blogowym życiu. Było sporo grupowców, które mi się podobały i miło wspominam, ale są też te szczególne, które chętnie zobaczyłabym w blogspotowej odsłonie (pierwszy raz bądź ponownie):

    1) Nie pamiętam nazwy, ale dotyczyło to miasteczka związanego z portem i piratami. Pamiętam, że szablon był zielony i ciemny. Gdyby został reaktywowany albo zostało stworzone coś podobnego, to byłabym zachwycona.
    2) School for Troubled Youth. Chyba było kiedyś na blogspocie, nie jestem pewna. Mimo wszystko, ucieszyłabym się na reaktywację tego bloga.
    3) Murine Town!

    Były też jednak blogi, które obserwowałam dopiero na blogspocie i też chętnie bym zobaczyła ich reaktywację!
    1) District Party, zdecydowanie.
    2) Nie pamiętam nazwy, ale to była Akademia dla młodzieży z królewskich rodzin. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o bloga z piratami, na blogspocie co najmniej kilka takich próbowało swoich sił - i zawsze umierały śmiercią naturalną po kilkunastu, czasami nawet kilku dniach. Sama nad tym ubolewam, bo chciałabym popisać w tej tematyce, ale niestety - jak widać jest za mało chętnych.

      Usuń
  23. Brudne interesy, jak ja tęsknię za tym blogiem!

    OdpowiedzUsuń