Gadżety menu

03 grudnia, 2017

GRUDZIEŃ 2017

Drodzy autorzy!
Jest to ostatni post, jaki dodajemy w tym roku, zatem postanowiłyśmy poruszyć w nim wiele kwestii, które przewijały się od co najmniej trzech miesięcy. Pod listopadowym postem otrzymaliśmy naprawdę sporo komentarzy przedstawiających przeróżne opinie, co do funkcjonowania Spisownika oraz naszej pracy, a także obszerną dyskusję, której doglądałyśmy. Nie uważamy, aby została ona przeprowadzona w sposób nieprawidłowy lub wymagający naszej interwencji: autorzy zachowali kulturę, dzielili się swoimi spostrzeżeniami, prywatnymi doświadczeniami oraz przekonaniami. Każdy z nas ma swoje poglądy i nie możemy — nie chcemy — nikogo pozbawiać możliwości ich wyrażania, o ile zachowuje kulturę i nie obraża innych.
Na samym początku chciałybyśmy odnieść się do przewagi głosów krytycznych odnośnie Spisownika — jego działania, naszej pracy, sensu istnienia oraz formy. Nigdy nie twierdziłyśmy, że wykonujemy najcięższą pracę świata poprzez prowadzenie spisu blogów, nigdy też nie oczekiwałyśmy oklasków za opiekowanie się Spisownikiem: robimy to w naszych wolnych chwilach, ale i tak jest to obowiązek, na który trzeba poświęcić kilka minut dziennie, czasem dłuższych, czasem krótszych. Jesteśmy tego świadome, nie zawsze jednakże dajemy sobie radę z natłokiem obowiązków (tak, nawet jeżeli jest nas więcej niż dwie osoby) i prosimy o wyrozumiałość, czy cień ludzkiego zrozumienia: funkcjonowanie Spisownika (oprócz dodawania aktywnych blogów) nie ma znaczącego wpływu na blogosferę. Jeśli opublikujemy nowy post po tygodniu od rozpoczęcia kolejnego miesiąca, nic złego się nie stanie. Upomnijcie nas, jasne, ale nie zarzucajcie na podstawie tego, że mamy wszystko w głębokim poważaniu.
Niektórzy zarzucają nam brak dbania o blog, z czym nie możemy się zgodzić: aktywnie dodajemy nowe twory do spisu, usuwamy martwe, aktualizujemy miniatury jeszcze zanim administracje nas o to poproszą, usuwamy stare/nieaktualne komentarze spod zakładek. Odpowiadamy również na prośby, które otrzymujemy za pośrednictwem maila. Staramy się w miarę możliwości zmieniać szablony, ale nie zawsze jest to możliwe, ponieważ żadna z nas nie potrafi ich tworzyć i polegamy głównie na pomocy chętnych autorów, którym jesteśmy wdzięczne za bezinteresowną pomoc. Zakładki oraz czat powstały z myślą o autorach, miały służyć Wam w komunikacji i być w pewnym sensie odskocznią od pisania wątków na blogach grupowych. Nie zawsze zdawały one egzamin, ale bardzo długo spełniały swoją funkcję, choć obecnie poważnie zastanawiamy się nad ich istnieniem. Fakt, nie jesteśmy fizycznie w stanie odpowiadać na każdy komentarz z osobna, który pojawi się na Spisowniku i w istocie może być to w Waszych oczach zarzut, lecz z doświadczenia niestety wiemy, że nasze wypowiedzi stają się powodem do niekończących się, a wielokrotnie również bezsensownych, dyskusji. Dlatego postanowiłyśmy ustosunkować się do Waszych komentarzy w tej właśnie formie.

Co dalej ze Spisownikiem?

Na chwilę obecną pozostaje on w takiej formie, w jakiej jest. Bardzo długo rozmawiałyśmy nad usunięciem wszystkich zakładek bez wyjątku, włącznie z czatem i ograniczenie Spisownika jedynie do roli spisu, gdzie administracje pozostawiałyby zgłoszenie o stworzeniu nowego bloga. Kontakt z nami nadal byłby jak najbardziej możliwy poprzez mail, ale nie dodawałybyśmy co miesiąc nowego postu. W przypadku zrezygnowania ze wszystkiego, co obecnie tutaj widnieje, rozbudowałybyśmy zakładki z blogami, wzbogacając je o opis każdego z nich, aby nowy autor na wstępie wiedział, czy odnajdzie się na danym blogu. Inna opcja zakłada przebudowę Spisownika (usunięcie pewnych zakładek oraz czatu), a w szczególności utworzenie regulaminu, ponieważ odnosimy przykre wrażenie, że niektórym autorom obce jest pojęcie kulturalnego zachowania względem nas i innych użytkowników. Nie wykluczamy wprowadzenie w życia któregoś z powyższych rozwiązań, ale najwcześniej w przyszłym roku. Prosimy po raz kolejny o zrozumienie, nie łatwo jest podjąć decyzję o przyszłości bloga mającego obecnie cztery lata — każdy z adminów ma do niego osobisty stosunek. Spisownik jest jedynym miejscem, który oferuje autorom możliwość nawiązania wątku indywidualnego, odnalezienia autora, z którym urwał się kontakt i wielu, wielu innych rzeczy.
Uprzedzając pytania i komentarze, które przewijają się notorycznie: 
— skład administracji nadal pozostaje anonimowy, nie ulegnie to zmianie, dlatego prosimy o nie ponawianie tego pytania pod każdą edycją. Nie widzimy okoliczności, dla których musiałybyśmy podawać swoje nicki, a biorąc pod uwagę nieprzyjemne doświadczenia poprzedniej administracji, powód ten wydaje się wystarczający.
— nie, nie usuniemy Spisownika. Odpowiedź dlaczego widnieje u góry.
— komentarze, w których następuje bezpośredni atak na danego autora wymienionego (lub nie) z nicku są w trybie natychmiastowym usuwane. W tym miejscu nie będzie przyzwolenia na komentowanie czyjegokolwiek tempa pracy na innym blogu, czyjeś aktywności, prywatnych zatargów i wielu innych rzeczy, które nie mają ze Spisownikiem nic wspólnego.

Na koniec chciałybyśmy złożyć wszystkim użytkownikom Spisownika życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz zbliżającego się Sylwestra.